,,Kiedy siedzę na kanapie i myślę
lub teraz gdy piszę ten esej
wydaje mi się, że jestem jak część
jakiejś wielkiej platformy na której
są ludzie jako lalki w ręku
olbrzymiego świata.
Pana Świata który opiekuje się nami
bawi sie jak w teatrze kukiełkami
A my ? Tacy bezradni
Próbujemy coś zmienić
jednak los staje nam na drodze
i powstrzymuje byśmy nie uciekali
z przedstawienia ''
,,Na świecie jest tyle ludzi,
a ja czasami mam wrażenie,
że jestem sama a inni są na baterie
niektórzy jakby nie umieli okazywać uczuć
tylko jakby mieli ustaloną listę, notatki
od początku do końca dnia robili rzeczy na które
nawet nie maja ochoty.
Chodzą niepotrzebnie, niezadowoleni
a przecież to świat jest dla ludzi
a nie ludzie dla świata''
Prawda że piękne ?
Wiki ma wielki talent poetyczny ! Czyżbyście nie chcieli takiej przewodniczącej ?